PILD – technika kary (Punishment Induced Lucid Dream)

PILD – technika kary. Polega ona na karaniu siebie za każdym razem kiedy nie uda nam się wykonać świadomego snu, brzmi dziwnie prawda? Ale tak naprawdę bardzo dużo osób korzysta z niej nie świadomie. Technika jest jedynie uzupełnieniem innej techniki, wykonując samego PILD‚a raczej ciężko będzie ci osiągnąć kontrolowany sen każdej nocy. Przeciwieństwem techniki PILD jest technika RILD

PILDJak stosować PILD?

Okej, a wiec wiemy już czym jest PILD teraz czas na samo wykonanie techniki. Przed pójściem spać, w łóżku odpręż się i powiedz sobie , że będziesz śnił świadomie, napisz w dzienniku snów o czym chcesz śnić i przypomnij sobie, że jeśli ci się to nie uda to rano czeka cie kara. Następnego dnia z rana upewnij się, że nie jesteś w śnie po przez test rzeczywistości i ciesz się jeśli udało ci się wywołać świadomy sen, jeśli natomiast jest na odwrót, nie śniłeś świadomie wykonaj jedną z wybranych kar.

 

 

 

Jakie kary stosować w technice PILD?

Przede wszystkim odradzam kar, które mogłyby uszkodzić nasze ciało. Kary powinny być lekkie, najlepszą karą jest oddanie naszemu ciału przyjemności korzystania z jakiegoś uzależnienia. Co mam tu na myśli? Chodzi mi na przykład o wykluczenie korzystania z komputera w dniu w którym nie udał się nam świadomy sen lub zimny prysznic czy impreza bez alkoholu i papierosów. Rzeczy te nie są potrzebne naszemu organizmowi, wielu(nie wszystkim) sprawiają przyjemność, lecz są nie zdrowe, pozbycie się ich bądź wykluczenie na pewien okres czasu na pewno nie zaszkodzi nikomu, a nawet wręcz przeciwnie!

Podsumowanie

Resumując technika PILD, jest zaledwie dodatkiem do innych technik. Warto połączyć ją z innymi technikami; Przede wszystkim z RILD  i  MILDŻyczę powodzenia i dalekich lotów! W razie problemów, pytań i ochotą podzielenia się własnymi doświadczeniami gorąco zachęcam do KOMENTOWANIA!

Please Enter Your Facebook App ID. Required for FB Comments. Click here for FB Comments Settings page

Comments

  1. By Łukasz

    Odpowiedz

    • By Daniel

      Odpowiedz

Dodaj komentarz